W małym świecie małych ludzi są sprawy wielkie




counter widget
web counter

buy soma






Blog > Komentarze do wpisu
Grunt to dobre wychowanie

Kłaniam! - mówiłaby Mała B., gdyby była najsłynniejszym strażnikiem miejskim w Polsce, a od niedawna całkiem - pożal się boże - politykiem. Ale, że nim nie jest, to mówi zwyczajnie: Dzień Dobry!

Niezwyczajne jest tylko to, że mówi to prawie wszystkim napotkanym osobom. W supermarkecie odpuszcza i mówi tylko wybranym (kryteriów wyboru nie znam, zapytam i wam napiszę. Teraz zapytać nie mogę, bo wróciłem z szychty i dziecka śpią).
Grzecznie mówi to najbliższym sąsiadom, czyli temu, kto akurat minie nas na klatce. Sąsiadom dalszym - tym, którzy mijają nas na chodnikach w naszej wsi. I mówi też dzieciom (tak od gimnazjum).
Zwykle ludzie mile się uśmiechają i odpowiadają. Co zapewne utwierdza Małą B., że słusznie czyni. Czasem - dzieci często - w ogóle nie odpowiadają (są albo zbyt zaskoczeni, albo zbyt w dupie to mają). Wtedy Mała B. ma pewien rodzaj dysonansu poznawczego (zgaduję to po jej minie i zamyśleniu). Ale do tej pory nie spytała jeszcze, dlaczego niektórzy się odkłaniają a niektórzy nie. I czy to co robi, ma sens, skoro zasada się nie sprawdza.

Na razie chamstwo zwalcza dumom i godnościom osobistom, nie poddając się i nadal radośnie meldując napotkanym przechodniom głośne: Dzień Dooobry!

Bo my to w rodzinie grzeczni jesteśmy i trudnimy się zbieractwem (aktualnie liści, które nalepiamy w niewiadomym celu na białe kartki w domu. Bo wydaje się nam, że to fajnie i ładnie).

 

PS Sponsorem wpisu jest Okocim Premium Pils (zdaniem tatuśka jedno z najlepszych ostatnio polskich piw)

piątek, 20 listopada 2009, mcbet

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki: